A jednak trzynasty.

Wamać. Zakręt za Tesco. Do domu niecały kilometr. Niczego nie zauważyłem.

Stówa. I dwa punkty. Brak pasów. No by to szlag. Nawet nie miałem argumentów, żeby się targować.
A weźcie wy się za łapanie bandytów! Tak, wiem, zatrzymanie niżej podpisanego nie grozi pobiciem ani nawet zelżeniem. A może powinno?…

10 thoughts on “A jednak trzynasty.

  1. Przemek:

    1. Normalnie JEŻDŻĘ W PASACH. Bez przymusu, po prostu lepiej mi się w nich prowadzi.
    2. Wczoraj też jechałem w pasach.
    3. Do Tesco.
    4. Z Tesco do domu mam około kilometra.
    5. Pomijając fakt, że zasadniczo – niezależnie od tego, że ja akurat jeżdżę bez przymusu w pasach, poza wyjazdami po bułki – generalnie nikogo nie powinno obchodzić, czy mam dzisiaj nastroje samobójcze, czyż nie?
    6. Gdyby moje zapięcie pasów miało JAKIKOLWIEK wpływ na bezpieczeństwo kogokolwiek w innym aucie [bo zakładam, że moi pasażerowie nie jadą ze mną z przymusu], nie odezwałbym się słowem.
    7. Umiłowani stróże prawa, dbający o bezpieczeństwo na drogach i wlepiający mandaty w trosce o życie nasze i naszych dzieci, naszych wnuków i prawnuków, wczoraj tak namolnie męczyli mnie o rozwiązania pozakonstytucyjne, że prawie zrobiło mi się ich żal. Nieszczęśliwie nie miałem przy sobie ani grosza, do bankomatu było daleko, a to naprawdę wyglądało na żebraninę.
    8. Mam kolegę. Wjechał pod TIRa, gdyby jechał w pasach, nie zdążyłby się położyć na podłodze i cudem ocaleć. Ale to już tak zupełnie na marginesie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s