Iluzje

Alegoria [trudne słowo] weekenduGeneralnie
to przy pomocy aparatu
chciałem sobie wmówić,
że przesłanie tego zdjęcia
[a przynajmniej to wyrażone explicite]
[explicite przez warstwę opisową, żeby
nie było niedomówień]
ma jakieś szanse bytu.
Prawda jest brutalna.
A pogoda jeszcze gorsza.
Będę tworzył PKB również jutro.
Najśmieszniejsze jest w tym wszystkim to,
że jestem trzeźwy, jak dzika świnia.
W końcu nikt nie mówił, że to nie będzie jogger artystyczny.
Pan Artysta dziękuje PT Sponsorom za udostępnienie materiałów do ekspozycji.
Update: „przesłanie” w sensie „mesidż”, nie w sensie „upload”, baranie jeden. To wyjaśnienie dla mnie, żebym któregoś dnia nie musiał się znów zastanawiać, o co mi wczoraj do jasnej Anielki chodziło.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s