Sprzedchwilowe

Pierwsze Prawo Analityka:

Jeżeli jakiś znak ASCII zostanie określony jako ogranicznik stringu w specyfikacji pliku, to na pewno zostanie on również wpisany w łańcuchach znakowych wprowadzonych przez użytkownika.

Appendix nr 1 do Pierwszego Prawa Analityka:

… a nawet jeśli stringi znakowe zostaną ujęte w cudzysłowy, a pola oddzielać będzie przecinek, to i tak pojedynczy cudzysłów w środku stringu bez towarzyszącego przecinka rozpiździ bez żadnej dodatkowej informacji o błędzie cały parser.

Za pouczeniem dakilli mam wreszcie blacklistę na joggerze. Cośtam jeszcze kuleje, ale to się poprawi. Niechaj serce dakilli będzie błogosławione, wielbłądy syte, a TVP w godzinach największej oglądalności niechaj propaguje golfa.

Ustawa o kinematografii

Jeśli wierzyć onetowi, przeciw kolejnemu projektowi, mającemu na celu wyciągnięcie szmalu z naszych kieszeni i wytransferowaniu ich do kieszeni paru niespełnionych panuff artystuff jest tylko PO. Jeśli to prawda… to ktoś ma jeszcze czelność dalej twierdzić, że LPR i PiS to prawica?

Boso, ale w ostrogach

Brawo, bravissimo, kretyni. Białoruś wydala już zastępcę ambasadora RP w Mińsku. O ile nie przysypiałem w szkole, uznanie dyplomaty w randze [v]ambasadora za persona non grata to jeden z ostatnich etapów zrywania stosunków dyplomatycznych. A wszystko w imię czego? W imię paru pustych w gruncie rzeczy słów, w imię angażowania się w nie swoje sprawy [gdzie się podziali przeciwnicy wojny w Iraku i obrońcy polskiej racji stanu???] i narażania czterech liter w imię cudzych frazesów tylko po to, żeby za czas jakiś do białoruskiego żłobu doszło kilku protegowanych Brukseli i/lub Waszyngtonu. Wojna w Iraku dała nam przynajmniej doświadczone kadry, chrzest ogniowy paru tysięcy żołnierzy. Akcje na Białorusi nie dają nam literalnie nic, pchając ją w objęcia Rosji. Spadkobiercy Piłsudskiego – pożal się Boże – nie dorośli nawet jeszcze do macania kur po wsiach
Cóż, media podają do wierzenia, że najbardziej be jest wojna w Iraku, więc protestujmy dalej. A stary niedźwiedź dalej mocno śpi. Już pewnie niedługo.

Analitycznie

Następny sondaż:

W kategorii „dobry prezydent” zdecydowanie wygrywa Kwaśniewski przed Jaruzelskim i Wałęsą. Cała trójka ma przewagę opinii pozytywnych nad negatywnymi.

„O co chodziło ankietowanym, kiedy myśleli ‚dobry prezydent’?”, jak pewnie spytałby Strasburger w Familiadzie. Ano…

Respondenci najwyżej ocenili Wałęsę w kategorii „uczciwy człowiek”. Wygrał tu z Jaruzelskim a ostatni Aleksander Kwaśniewski ma zdecydowaną przewagę głosów negatywnych.

Logicznie rzecz biorąc, uczciwość prezydenta nie ma więc związku z oceną jego „dobroci”. To wersja łagodna. A wersja hardcore – że uczciwość u demokratycznego polityka w IIIRP to rzecz wręcz zawadzająca elektoratowi.
O co więc tyle hałasu i apeli o uczciwych polityków?… Chcieliście Polski, no to ją macie, skumbrie w tomacie, pstrąg.

Ścinki

Udało zrobić mi się to, co nie udawało mi się od chwili, kiedy pierwszy raz w życiu siadłem przed kompem. Próbując pozmieniać proporcje partycji, dokumentnie rozwaliłem sobie /home. Sponsorem tej notki jest parted. Nie żeby stała się jakaś wielka tragedia, ale i tak niesmak pozostał.
Niczym pies do jeża przymierzam się do napisania czegoś na kształt recenzji z niedawno przeprowadzonej [wbrew radom paczora] instalacji Suse. Może kiedyś się uda.
Skończyłem czytać Włóczęgów czasoprzestrzeni Wolskiego. Ladies and gentlemen, oto modelowy przykład Ciągu Dalszego! Nie ciągnięty na siłę, wprowadzający wengi wengi nowych wątków, pisany żywym językiem… cud miód orzeszki, jak mawia Cachotterie. Dziwi mnie trochę obojętność mainstreamowych mediów, chociaż przy bliższym przyjrzeniu się ładunkowi aluzji, zawartym w książce, zdziwienie traci sporo na ostrości. I zastanawiam się, czemu do momentu sięgnięcia po Antybaśnie traktowałem Wolskiego jak satyryka piątego sortu – może dlatego, że Polskie zoo stanowiło kolejny przykład klapy satyry odrabianej z tygodnia na tydzień. W każdym bądź razie Włóczędzy… nawet jeśli nie zachwycili, to spodobali się naprawdę mocno. Polecam.

Buahahahahahaha!

Michnik pozywa Giertycha o naruszenie jego dobrego imienia.
Jak wszyscy, to wszyscy, babcia też. Jutro piszę pozew przeciwko Polańskiemu o konsekwentne odmawianie mi miana najlepszego skoczka narciarskiego na świecie.
Tak, wiem, że chodzi o wypowiedzi nt. jego przeszłości partyjnej. Ale i tak czytać hadko.