A jednak Murzyn.

Po śmierci JPII i wyborze kard. Ratzingera na Papieża przez media przetoczyła się umiarkowana szyderka, że nowy papież po Karolu Wojtyle – wg przepowiedni – miał być ponoć czarny [a następny miał być Piotrem Drugim, a potem już nie byłoby co zbierać – po Armagedonie], a tu amba, bo jest biały [żeby nie rzec Aryjczyk].
Zonk, moi drodzy. W dzisiejszej „Angorze” – przedruk bodajże z „Życia Warszawy”. Meine Damen und Meine Herren, JŚw. Benedykt XVI ma w swoim herbie papieskim… Murzyna. Ponoć odwieczny emblemat biskupów monachijskich.
„Życie jest formą istnienia białka, ale w kominie coś czasem załka…”

Jedna myśl w temacie “A jednak Murzyn.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s