Ścinki

Jak mówi Kohelet, jest czas wdrażania i czas kodowania. Przechodzę właśnie z czasu wdrażania z powrotem na czas kodowania.
Przypomniał mi się stary kawał: szczyt nieufności: zajrzeć do rurociągu „Przyjaźni” i zobaczyć, w którą stronę ropa płynie. Przypomniało mi się to, kiedy składałem wczoraj rzeczy dla HM. Z jakiegoś bloga ^C^V poszły narzekania na Amerykę. Że Buszlandia, że totalizm, itepe. Tyle, że spora część populacji wolnościowej Europki jakoś chce spieprzyć do tego totalizmu jak najszybciej. Ruchy migracyjne w drugim kierunku mieszczą się w granicach błędu statystycznego. A za 50 lat emigracji do Usiech z Europy już nie będzie. Bo nie będzie Europy. I tyle. Duke, ostatni raz składałem oceanicznego bloga 😀
Zachęcony ętuzjastycznymi opiniami, Ozon kupiłem. Dobry jest, ale nie mam w zwyczaju kupować tygodników, więc pierwszy numer zostanie mi na pamiątkę.
Linux Magazine kupiłem też. Fajne to. Suseł Pro w środku… może by tak zainstalować?…
Zestaw napełniający kupiłem do drukarki. Sam nie wiem, jak mi się udało, bo kobieta bełkotała w sposób zupełnie nierozpoznawalny. Po pięciu minutach jej wyjaśnień mój zasób wiedzy dotyczący zestawów napełniających nie uległ zmianie.

Jedna myśl w temacie “Ścinki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s