Urlop dobrowolny

Na pewien czas odpocznę sobie od pewnego serwisu. Może katolik ze mnie żaden, ale niespecjalnie podobają mi się sytuacje, gdzie z jednej strony na *dedykowanym* forum facet ścigany jest [z opcją bana] za wrzucenie gołego zdjęcia, a z drugiej strony na głównej stronie serwisu pojawiają się autentycznie bluźniercze dowcipy i nikomu to nie przeszkadza. Po raz kolejny potwierdza się moja prywatna teoria, że większości osób potrzebne jest tabu i jeśli nie narzucamy sobie ograniczeń mniej lub bardziej wzniosłych/pompatycznych/idealistycznych [niepotrzebne skreślić], to z biegiem czasu dylematy wewnętrzne sprowadzają się do d**y. Czego doskonale dowodzi nie tylko powyższy przykład, ale niemalże cała moralność postmodernistyczna [ładny oksymoron, btw.], dla której religia i sprawy ostateczne są – jak dla Marksa – opium dla ludu, za to o ślepą furię przyprawia molestowanie seksualne, seksizm, pedofilia i inne rzekome plagi społeczne.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s