Raport z frontu

„Blog ma status ‚zaraz wracam'”. Śliczne 🙂

Wojna trwa. Rozmowy, podchody, esy floresy, damskie pudła, magnesy, ale – najważniejsze za mną. Złożyłem wypowiedzenie, dowiadując się – normalka – całą masę ciepłych rzeczy na temat swoich kompetencji, stopnia niezastąpienia i takich tam. Szkoda tylko, że – normalka – tak późno [kilka miesięcy lekko licząc]. W każdym razie Rubikon nawet jeśli nie przekroczony, to przynajmniej napoczęty. Decyzja Góry w sprawie akceptacji wypowiedzenia [na koniec marca] – jutro.

Boję się, jak jasny pieron, ale – jak mawia TŻ – kto nie ryzykuje, ten nie żyje…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s